LETNI BLACK FRIDAY: -30% na wszystko* Nie lubisz czekać? Wybierz DHL Express Prezent gratis do zamówienia. Odśwież swój styl - sprawdź nowości!

    Ana Ranđelović: „Influencerzy są również ambasadorami naszych wartości…”

    „Influencerzy nie są tylko naszymi współpracownikami, ale także ambasadorami wartości, którymi chcemy dzielić się z naszymi klientami”. Tym razem do mikrofonu zaprosiliśmy Anę Ranđelović. Jako menedżerka ds. marketingu influencerskiego koordynuje ona magiczne połączenie między LELOSI a influencerami na rynkach chorwackim, rumuńskim i węgierskim. Jej praca obejmuje wszystko – od codziennej komunikacji z twórcami treści, przygotowywania kampanii dostosowanych do lokalnych warunków, po pielęgnowanie autentycznych relacji wykraczających poza sferę biznesową. Ana twierdzi, że najpiękniejszą częścią jej pracy jest obserwowanie, jak treści ożywają – kiedy produkty LELOSI stają się częścią osobistych historii, chwil szczęścia i inspiracji. Jej serce szczególnie pociąga tych influencerów, którzy budują zaufanie poprzez swoją autentyczność i tworzą poczucie domu w świecie naszej marki.
    Marketing influencerski nie jest już tylko reklamą – chodzi o relacje. Jak myślisz, co influencerzy naprawdę wnoszą do LELOSI?
    Największy nacisk kładziemy zdecydowanie na relacje. Influencerzy są twarzą i głosem marki; nie tylko prezentują produkty, ale współtworzą atmosferę, jaką zapewnia LELOSI. Ich autentyczność, osobiste podejście i różnorodny styl życia mają kluczowe znaczenie, ponieważ pomagają połączyć LELOSI z prawdziwym życiem naszych klientów. Budują poczucie ciepła, przynależności i akceptacji, które są dla nas w LELOSI niezwykle ważne.
    Badania pokazują, że konsumenci często bardziej ufają rekomendacjom influencerów niż tradycyjnym reklamom. Jak ważna jest w tym autentyczność ich komunikacji?
    Jest niezwykle ważna. Autentyczność jest podstawą zaufania. Bez niej influencer nie może zbudować trwałych relacji ze swoimi odbiorcami – ani z nami. Kiedy twórca szczerze dzieli się swoim doświadczeniem, ludzie to czują i wtedy jego treści naprawdę „działają”. Obserwujący, klienci... po prostu wyczuwają, kiedy treść nie jest szczera, a wtedy traci się zaufanie nie tylko do twórcy, ale także do marki.
    Wśród influencerów obserwuje się coraz większą różnorodność, co odzwierciedla również wartości LELOSI. Jak wybieracie różne typy twórców? Jak określać, czy dana osoba pasuje do naszej marki? Na co zwracacie szczególną uwagę, szukając nowych twarzy do naszych kampanii?
    Szczerze mówiąc... zawsze ufam swojej intuicji. Zwracam uwagę na to, jak twórca komunikuje się z innymi, czy naprawdę „żyje” tym, co publikuje, i sprawdzam komentarze jego obserwujących. Uwielbiam wyjątkowość, a przede wszystkim autentyczność, ponieważ dostrzegam piękno w tym, co nie jest oczywiste. Przy wyborze zawsze szukam ciepła, szacunku i czegoś szczerego w historii danej osoby.
    Wspólnie z influencerkami nie tylko tworzymy posty – opracowujemy pomysły na najwyższym poziomie i piszemy historie o modzie. Jak dokładnie wygląda współtworzenie kampanii? Od czego się zaczyna?
    Zawsze zaczynamy od pomysłu, który kształtujemy jako zespół, w zależności od kolekcji, którą chcemy wyeksponować, pory roku i nastroju, jaki chcemy wywołać u naszych klientów. Następnie przygotowujemy comiesięczne briefy z wytycznymi i prezentacjami różnych kolekcji. Następnie influencerka wybiera ubrania, które najbardziej jej odpowiadają, ponieważ uważam, że najpiękniejsze treści powstają wtedy, gdy naprawdę czują te ubrania na sobie. Dlatego zawsze daję im swobodę twórczą. Tylko wtedy mogą dodać do swoich postów coś od siebie, w swoim niepowtarzalnym stylu.
    Każdy projekt ma swój klimat – od spokojnej elegancji po figlarny komfort. Jak decydujesz, jakie podejście będzie dominujące w danym okresie? Opierasz się na nadchodzących kolekcjach LELOSI?
    Tak, zawsze zaczynamy od nadchodzących kolekcji. To one wyznaczają sezonową energię, paletę kolorów i ogólny nastrój. Analizujemy również opinie z poprzednich kampanii i obserwujemy aktualne trendy. Czasami klimat jest już określony przez samą kolekcję, która następnie służy nam jako inspiracja.
    Czasami wysyłamy influencerom pomysł i produkty, a efekt końcowy nadal pozytywnie nas zaskakuje. Na ile pozwalacie influencerom na kreatywność? Czy jakaś treść kiedykolwiek zrobiła na Was ogromne wrażenie?
    W świecie influencerów istnieje niepisana zasada, że zmiana ich autentycznego stylu rzadko przynosi dobre rezultaty. Dlatego zawsze daję im dużą swobodę, ponieważ to właśnie ich kreatywność dodaje ostatni szlif, który naprawdę ożywia treści. Najlepsze treści, bez wyjątku, zawsze mnie zaskakują. Dobra treść zależy od wielu czynników – czasami nawet od czegoś tak codziennego jak pogoda. Pamiętam twórcę, który wykorzystał naprawdę złą pogodę (burzę) i stworzył coś zupełnie innego, a nawet fascynującego. Takie momenty przypominają mi, że bycie influencerem jest znacznie bardziej wymagające i różnorodne, niż ludzie sobie wyobrażają.
    Trend pokazuje, że obserwujący bardziej cenią osobiste historie niż idealne zdjęcia. Jak dopasowujesz ton influencerów do identyfikacji wizualnej LELOSI? Skąd wiesz, kiedy coś „działa”, a kiedy jest zbyt „wypolerowane”?
    Kiedy post wygląda jak reklama, zazwyczaj nie „działa”. Dlatego w LELOSI zachęcam influencerów, aby używali swojego głosu, słów i prawdziwych chwil. Nawet tych dni, które nie są idealne. Prawdziwa treść ujawnia się, gdy inspiruje ludzi do komentowania, udostępniania i tworzenia tej wyjątkowej więzi. Posty, które są zbyt dopracowane, często blakną. Zawsze szukam równowagi – między estetyką LELOSI a prawdziwym życiem twórców, którzy odważają się pokazać również swoje niedoskonałości.
    Jeden post może dotrzeć do ponad 50 000 osób, ale liczby to nie wszystko. Co dla Ciebie oznacza naprawdę dobra współpraca? Co jest najważniejsze – treść, relacje czy wyniki? A może połączenie wszystkich tych elementów?
    Wyniki i dobra treść mają znaczenie, ale dla mnie najważniejsze są relacje. Współpraca, w której influencer i ja tworzymy świetny zespół, oparty na absolutnym zaufaniu i wsparciu, zawsze prowadzi do świetnych treści i dobrych wyników.
    Nasza współpraca często trwa wiele lat. Jaki jest sekret długotrwałych relacji z influencerami? Jak budujesz zaufanie?
    Zawsze chcę, aby influencerzy czuli się wysłuchani i docenieni. Uważam, że zaufanie buduje się poprzez konsekwencję, dotrzymywanie umów i otwartą komunikację. Nawet jeśli otrzymujemy treści, które nie do końca nam odpowiadają, muszą oni zaakceptować nasze uwagi i wprowadzić odpowiednie zmiany. Influencerzy nie są tylko naszymi partnerami, są ambasadorami wartości, które chcemy przekazać naszym klientom. Dlatego poświęcam czas i uwagę, aby relacje nie były jednostronne i z biegiem lat stawały się coraz głębsze.
    Najbardziej udane kampanie to często te, które pozostawiają wrażenie i wywołują emocje. Która kampania najbardziej zapadła Ci w pamięć i dlaczego? Czy wszystko poszło zgodnie z planem, czy też kluczem do sukcesu były spontaniczne pomysły?
    To prawda, największy wpływ wywiera influencerka, która szczerze wyjaśnia, dlaczego uwielbia dany produkt i jakie wywołuje w niej emocje. W LELOSI rzadko korzystamy z gotowych scenariuszy, ponieważ chcemy, aby każda twórczyni dodała do kampanii swój własny akcent, swoją perspektywę i przemyślenia. Jedną z kampanii, która szczególnie zapadła mi w pamięć, było wprowadzenie na rynek naszych produktów z dzianiny, które spotkały się z ogromnym pozytywnym odbiorem zarówno influencerów, jak i klientów. Uważam, że to właśnie autentyczna więź między produktem, twórcą i obserwatorami decyduje o sukcesie kampanii. Kiedy widzisz, że nie jest to tylko prezentacja produktu, ale historia, która naprawdę porusza.
    Autorka: Nikolina Koljanin